Gość w dom, Bóg w dom

O AKCJI

„Gość w dom, Bóg w dom”

To przysłowie w lakoniczny sposób wyraża życiową prawdę. Rodzi się jednak pytanie, czy aby na pewno to powiedzenie jest dzisiaj aktualne. Jesteśmy coraz bardziej zamknięci, zatomizowani, zabezpieczeni i coraz bardziej sami. Żyjemy w świecie otaczających nas rekwizytów przeszłości, które stają się takimi nasączonymi sentymentem ozdobami mającymi przyczyniać się do tworzenia klimatu np. Świąt Bożego Narodzenia.

Choinka, pierwsza gwiazdka na niebie, sianko pod białym obrusem, odpowiednia ilość potraw, opłatek i puste miejsce przy stole dla … No właśnie, dla kogo? Przybysza, niezapowiedzianego gościa? Miejsce ciągle puste! Na Kogo czekamy tej nocy?
Na narodzenie Jezusa, przyjście Boga–Człowieka!

Tak, to prawda tylko, że On nie przychodzi do nas pod postacią bombki na choinkę, sianka czy karpia w galarecie. Przychodzi w drugim człowieku, często w tym najbardziej ogołoconym, ubogim, bo On sam pozbawił się znaczenia i przybrał postać niewolnika (por. Flp. 2,7). Dla Niego nie było nawet miejsca w gospodzie.

Skończył się Światowy Dzień Ubogich. Modlitewne Jerycho, rekolekcje w Kościele Mariackim, Namiot Spotkań na Małym Rynku w Krakowie. Co z tego wszystkiego pozostało w nas? Czy staniemy się bardziej wrażliwi, czy wydobędziemy się z zaklętego kręgu niemocy i otwarcia na ubogich, którzy są pośród nas. Ojciec Święty Franciszek wzywa nas, wsłuchując się w słowa Św. Jana a jeszcze bardziej kontemplując Ofiarę Jezusa Chrystusa, do tego byśmy nie miłowali tylko słowem, ale czynem! Dlatego pragniemy zaprosić Cię a także Twoich bliskich do przygotowania swoich serc tak, byście mogli otworzyć w Wigilijny wieczór także i swoje domy i zaprosić do pustego miejsca przy stole tych, którzy w tę noc skazani są na bycie samemu.

Gość w dom, Bóg w dom. Uwierzmy, że prawdziwie Jezus Chrystus tej nocy narodzi się w naszym domu.

Co to jest?
Akcja zaprasza do wspólnego przeżycia Wigilii świąt Bożego Narodzenia wraz z osobami, które nie mają z kim jej spędzić. Tradycyjnie zostawiane przez nas puste miejsce przy stole może się wypełnić! Może urzeczywistnić się w obecności samotnej sąsiadki, sąsiada bądź innych osób, które w tym czasie nie będą mogli być z bliskimi.

Dla kogo?
Dla każdego! Zaproszenie do wigilijnego stołu nie wiąże się z dodatkowymi kosztami albo zagrożeniami. Chodzi o to, by wspólnie spożyć wieczerzę z tymi, którzy nie mogą sobie na to pozwolić. Każdy może przyjąć każdego! Żeby zaprosić odpowiednią osobę wystarczy się tylko zastanowić, kto z ludzi mijanych na chodniku czy mieszkający w naszej okolicy spędzi te święta sam i pójść do niego z zaproszeniem. Jeśli nie wiesz, kogo mógłbyś zaprosić, zapytaj w parafii albo w niedalekiej jednostce pomocowej – domu opieki społecznej lub świetlicy. Potrzebujących jest wiele!

Jak dołączyć?
Zabierz specjalne zaproszenie, wpisz na nim swój adres i wręcz swojemu gościowi! Takie zaproszenie możesz także umieścić na drzwiach osoby, z którą chcesz spędzić ten czas.

Zaproszenia będą dostępne w Parafiach od I niedzieli Adwentu, w sekretariacie krakowskiej Kurii a także w Domu Katolickim przy ul. Lea 55.

Więcej informacji już wkrótce!